Mateusz Brońka
Wyspa
Tekst i reżyseria: Eugenia Balakireva
Premiera: 13.03.2026
Spektakl
Teatr w Krakowie im. J. Słowackiego - Scena Dom Machin
Najbliższe terminy
Zanim zaleje się terytorium, trzeba je najpierw oczyścić. Drzewa zostają wycięte, cmentarze zdezynfekowane, kamienne budynki przeniesione, a drewniane chałupy spalone. To najbardziej efektowny sposób na pozbycie się drewnianych chałup – spalenie ich z całym dobytkiem, z wszystkimi meblami, obrusami, ikonami i wspomnieniami, tak żeby nic nie mogło przeszkodzić w budowaniu nowej przyszłości. Być może podchodząca pod próg naszych domów woda jest znakiem przyszłości, która nadchodzi. Być może po zalaniu zostanie zaledwie skrawek lądu, otoczony ze wszystkich stron wodą.
Wyspa.
Do jednego z tysiąca takich miejsc, które zniknęły z mapy w imię wielkiej idei i postępu, trafia przybysz. Tak rozpoczyna się opowieść o wsi i o tożsamości. O mieszkańcach, którzy muszą opuścić swoje domy, by zrobić miejsce zbiornikowi wodnemu, oraz o tym, co po nich pozostaje. Przybysz zbiera ślady przeszłości, spisuje tradycje i pieśni ludowe. Niestety trafia do miejsca, w którym nikt już nie śpiewa. Wyspa jest tym, co pozostaje po katastrofie.
Eugenia Balakireva o 'Wyspie':
„Moją główną inspiracją na ten spektakl jest historia mojej rodziny, która bierze swoje korzenie z małej wsi Pachomowo. Wsi, która w latach sześćdziesiątych została zalana, bowiem zbudowano na tym miejscu wielki zbiornik systemu wodnego Wilejka-Mińsk. Kiedy byłam dzieckiem, moja babcia często opowiadała mi o tym, jak spędzała dzieciństwo w tej wiosce. O dziadkach, o rodzinnych spotkaniach i o tym jak gotowała jajka w piasku nad jeziorem, nad którego brzegiem stał ich dom. Opowiadała to z wielkim smutkiem, bo wiedziała, że dla mnie to już jest tylko kolejna bajka i nigdy nie będę mogła doświadczyć tego, co jej kiedyś – jako dziecku – zostało odebrane. Moja matka jest pewna, że ta pokoleniowa tułaczka, łącząca ją, moją babcię, ciocię i mnie (mieszkamy w różnych krajach i nie mamy swoich prywatnych domów) wynika z doświadczonej przez moją babcie traumy, którą zadała jej ta historia. Czy to prawda, czy nie – nie wiem. Wiem tylko, że całe moje życie tęskniłam za czymś, czego nie ma, i w tym spektaklu chciałabym tego czegoś chociażby na chwilę dotknąć. Inspirując się przeszłością i biorąc impuls z teraźniejszości, chciałabym jednak spróbować w tym spektaklu dotknąć przyszłości, która z perspektywy mojego pokolenia nie wygląda najlepiej. Chciałabym zadać pytanie, czy my jako ludzkość jesteśmy na nią gotowi? Czy zdamy egzamin z człowieczeństwa, kiedy pod wodę pójdą całe kraje?”
Obsada:
- Bożena Adamek - Halina
- Marta Konarska - Ala
- Wanda Skorny - Maria
- Karol Kubasiewicz - Igor
- Krzysztof Zarzecki - Damian