Dostępność EN

Wyspa

1h 30min

Najbliższe terminy

grudzień
wt 08 19:00
grudzień
śr 09 19:00
grudzień
czw 10 19:00

Opis wydarzenia

Zanim zaleje się terytorium, trzeba je najpierw oczyścić. Drzewa zostają wycięte, cmentarze zdezynfekowane, kamienne budynki przeniesione, a drewniane chałupy spalone. To najbardziej efektowny sposób na pozbycie się drewnianych chałup – spalenie ich z całym dobytkiem, z wszystkimi meblami, obrusami, ikonami i wspomnieniami, tak żeby nic nie mogło przeszkodzić w budowaniu nowej przyszłości. Być może podchodząca pod próg naszych domów woda jest znakiem przyszłości, która nadchodzi. Być może po zalaniu zostanie zaledwie skrawek lądu, otoczony ze wszystkich stron wodą. 

Wyspa.

Do jednego z tysiąca takich miejsc, które zniknęły z mapy w imię wielkiej idei i postępu, trafia przybysz. Tak rozpoczyna się opowieść o wsi i o tożsamości. O mieszkańcach, którzy muszą opuścić swoje domy, by zrobić miejsce zbiornikowi wodnemu, oraz o tym, co po nich pozostaje. Przybysz zbiera ślady przeszłości, spisuje tradycje i pieśni ludowe. Niestety trafia do miejsca, w którym nikt już nie śpiewa. Wyspa jest tym, co pozostaje po katastrofie.

Eugenia Balakireva o 'Wyspie':
„Moją główną inspiracją na ten spektakl jest historia mojej rodziny, która bierze swoje korzenie z małej wsi Pachomowo. Wsi, która w latach sześćdziesiątych została zalana, bowiem zbudowano na tym miejscu wielki zbiornik systemu wodnego Wilejka-Mińsk. Kiedy byłam dzieckiem, moja babcia często opowiadała mi o tym, jak spędzała dzieciństwo w tej wiosce. O dziadkach, o rodzinnych spotkaniach i o tym jak gotowała jajka w piasku nad jeziorem, nad którego brzegiem stał ich dom. Opowiadała to z wielkim smutkiem, bo wiedziała, że dla mnie to już jest tylko kolejna bajka i nigdy nie będę mogła doświadczyć tego, co jej kiedyś – jako dziecku – zostało odebrane. Moja matka jest pewna, że ta pokoleniowa tułaczka, łącząca ją, moją babcię, ciocię i mnie (mieszkamy w różnych krajach i nie mamy swoich prywatnych domów) wynika z doświadczonej przez moją babcie traumy, którą zadała jej ta historia. Czy to prawda, czy nie – nie wiem. Wiem tylko, że całe moje życie tęskniłam za czymś, czego nie ma, i w tym spektaklu chciałabym tego czegoś chociażby na chwilę dotknąć. Inspirując się przeszłością i biorąc impuls z teraźniejszości, chciałabym jednak spróbować w tym spektaklu dotknąć przyszłości, która z perspektywy mojego pokolenia nie wygląda najlepiej. Chciałabym zadać pytanie, czy my jako ludzkość jesteśmy na nią gotowi? Czy zdamy egzamin z człowieczeństwa, kiedy pod wodę pójdą całe kraje?”

Obsada:

  • Bożena Adamek - Halina
  • Marta Konarska - Ala
  • Wanda Skorny - Maria
  • Karol Kubasiewicz - Igor
  • Krzysztof Zarzecki - Damian

Trailery

wideo: Łukasz Kurek

Trailer składa się z urywków scen ze spektaklu. Wszyscy bohaterowie i bohaterki są ubrani na ciemnoszaro w proste stroje z lnu nawiązujące do stylu chłopskiego. Mężczyźni noszą luźne koszule i spodnie, kobiety bluzki i rozkloszowane spódnice. Wszyscy czarne skórzane buty. Półmrok. Czarne ściany i podłogi. Wysoki brunet z zarostem i zakolami w czarnym płaszczu. To Damian. Stoi bokiem do nas. Na ścianie za nim projekcja zimowego lasu. Na tym tle białe napisy. W prawym górnym rogu logo teatru - głowa mitycznej meduzy z wężami zamiast włosów, wytrzeszczonymi oczami i wystawionym językiem. Poniżej: Wyspa, tekst i reżyseria Eugenia Balakireva, premiera: 13 marca 2026. Na środku: Teatr imienia Juliusza Słowackiego w Krakowie, scena Dom Machin. Siwa staruszka stoi na tle projekcji lasu. Na ramionach czarna chusta. To Halina. W dłoniach brązowa gliniana miska i drewniana łyżka. Patrzy przed siebie. Igor - młody brunet z kręconymi włosami i zarostem. Obok Ala - blondynka w średnim wieku. Siedzą na podwyższeniu z nogami opuszczonymi w dół. On odchyla się do tyłu. Ona pali papierosa. Patrzą w milczeniu przed siebie. Teraz pali on. Ona opiera głowę na jego ramieniu. Młoda brunetka z długimi kręconymi włosami zaplecionymi w warkocz. Ma bose stopy. To Maria. Siedzi na podłodze z wyprostowanymi nogami. Opiera się plecami o ścianę. Damian pochyla głowę. Przeciera czoło. W głębi Ala. Przygląda mu się. Damian siada przy czarnym kwadratowym stole. Na nim biała lampa w kształcie kuli. Igor obejmuje ramieniem Halinę. Ala leży na plecach. Wyciąga nad siebie otwarte dłonie wierzchem do góry. Igor i Damian stoją pod ścianą. Igor pali. Damian rozgląda się. Rozbawiony Igor przestępuje z nogi na nogę jak w tańcu ludowym. Wyrzuca jedną rękę w górę. Drugą opiera na biodrze. Rytmicznie powtarza na przemian. Z prawej pod ścianą siedzi Maria. Ogląda go roześmiana. Damian siedzi na szczycie schodów bokiem do nas. Dłonią dotyka dłoni. Na tym tle napisy z początku.
Trailer składa się z urywków scen ze spektaklu. Wszyscy bohaterowie i bohaterki są ubrani na ciemnoszaro w proste stroje z lnu nawiązujące do stylu chłopskiego. Mężczyźni noszą luźne koszule i spodnie, kobiety bluzki i rozkloszowane spódnice. Wszyscy czarne skórzane buty. Półmrok. Czarne ściany i podłogi. Młody brunet z kręconymi włosami i zarostem. Koszula przewiązana w pasie szerokim czarnym pasem. To Igor. Stoi tyłem do nas z pochyloną głową. Na tym tle białe napisy. W prawym górnym rogu logo teatru - głowa mitycznej meduzy z wężami zamiast włosów, wytrzeszczonymi oczami i wystawionym językiem. Poniżej: Wyspa, tekst i reżyseria Eugenia Balakireva, premiera: 13 marca 2026. Na środku: Teatr imienia Juliusza Słowackiego w Krakowie, scena Dom Machin. Z bliska twarz Igora. W głębi po lewej siwa staruszka - Halina, jego babka. Po prawej blondynka w średnim wieku - Ala, jego matka. Młoda brunetka z długimi kręconymi włosami zaplecionymi w warkocz. To Maria. Tańczy. Wyciąga ręce nad głowę, do przodu i na boki. Obraca się. Gładzi dłonią twarz. Halina i Ala siedzą przodem do nas po bokach czarnego drewnianego stołu. Na nim biała lampa w kształcie kuli. Igor przechodzi przed stołem bokiem do nas. Z bliska Halina przeciera czoło. Przy stole Halina i Igor. Oboje podparci łokciem o blat. Zakrywają dłonią twarz. Igor oparty plecami o ścianę. Na ścianie i na nim projekcja lasu. Wysoki brunet z zarostem i zakolami - Damian. Obok Ala. Siedzą na schodach. Igor trzyma Marię na rękach. Ona obejmuje jego szyję. Obracają się wokół. Trzymają się za dłonie wyciągniętych rąk. Damian zakłada czarny płaszcz. Na tym tle napisy z początku.
Trailer składa się z urywków scen w plenerze. Słoneczny zimowy dzień. Na tym tle w prawym górnym rogu czarny prostokąt. Na nim białe napisy. Logo teatru - głowa mitycznej meduzy z wężami zamiast włosów, wytrzeszczonymi oczami i wystawionym językiem. Poniżej: Wyspa, tekst i reżyseria Eugenia Balakireva, premiera: 13 marca 2026. Na środku biały napis Teatr imienia Juliusza Słowackiego w Krakowie, scena Dom Machin. Młoda brunetka ubrana na czarno w golf, luźną marynarkę i spodnie. To Maria. Opiera się o pień starego drzewa. Patrzy w błękitne niebo. Za nią stara wiejska chata z białych drewnianych bali pokryta brązowymi dachówkami z deseczek. Od przodu rząd ciemnobrązowych wiejskich chat połączonych bocznymi ścianami. Czarno-biały kot przechodzi wzdłuż nich brukowanym chodnikiem. Z bliska brązowa ściana chaty z dwoma oknami. Opiera się o nią brunet z kręconymi włosami i zarostem. To Igor. Ubrany w białą koszulę, brązową kamizelkę, niebieski szalik, luźną czarną marynarkę i czarne spodnie. Przykłada lewą dłoń poziomo do czoła. Mruży oczy. Patrzy w dal. Blondynka w średnim wieku ubrana w prostą czarną suknię i brązowe buty. To Ala. Siedzi na brukowanym chodniku z podkurczonymi nogami. Za jej plecami biała ściana chaty. Łokcie oparte o kolana. Dłońmi podpiera podbródek. Siwa staruszka w szerokim szarym płaszczu. Na szyi czarna ludowa chusta w czerwone kwiaty. To Halina. Z bliska jej pomarszczona twarz. Zamyka oczy. Przysuwa do policzka otwartą dłoń. W niej gałązka jarzębiny. Jasne wnętrze wiejskiej chaty z pobielonymi ścianami. Po lewej drewniany kredens, po prawej drewniane okno. Pod oknem niewielki okrągły stół pokryty białym obrusem. Na nim gliniany wazon z suszonymi kwiatami.Wysoki brunet z zakolami i zarostem. Ubrany na czarno w płaszcz do kostek, spodnie i skórzane buty. To Damian. Siada po lewej stronie stołu. Patrzy w okno. W uchylonej drewnianej bramie chaty stoi Halina. Na głowie ludowa chusta. Przez iglasty las idzie Damian. Z bliska jego twarz. Damian plecami do nas. Spomiędzy konarów drzew przed nim przebija słońce. Z bliska brązowo-zielony pień drzewa. Na tym tle napisy z początku. Białe napisy. Partnerzy teatru: BMW M-cars Group, Bielenda Group. Patroni medialni teatru: 65 TVP 3 Kraków, Teatr dla wszystkich. Teatr imienia Juliusza Słowackiego w Krakowie. Instytucja Kultury Województwa Małopolskiego, Kulturalna Małopolska, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Trailer składa się z urywków scen w plenerze. Słoneczny zimowy dzień. Ukazany do pasa mężczyzna w czarnym płaszczu i czarnych butach. Kroczy po śniegu. Na tym tle białe napisy. W prawym górnym rogu logo teatru - głowa mitycznej meduzy z wężami zamiast włosów, wytrzeszczonymi oczami i wystawionym językiem. Poniżej: Wyspa, tekst i reżyseria Eugenia Balakireva, premiera: 13 marca 2026. Na środku biały napis Teatr imienia Juliusza Słowackiego w Krakowie, scena Dom Machin. Damian idzie przez las iglasty. Z bliska jego poważna twarz. W oddali Damian przechodzi zagajnikiem od lewej do prawej. Jest bokiem do nas. Damian plecami do nas. Spomiędzy konarów drzew przed nim przebija słońce. Z bliska kamienne schody gdzieniegdzie pokryte śniegiem. Przechodzi po nich ukazany do kostek mężczyzna w czarnych spodniach i czarnych butach. Jasne wnętrze wiejskiej chaty z pobielonymi ścianami. Po lewej drewniany kredens, po prawej drewniane okno. W nim biała haftowana firanka. Pod oknem niewielki okrągły stół pokryty białym obrusem. Na nim gliniany wazon z suszonymi kwiatami. Damian siada po lewej stronie stołu. Patrzy w okno. Z bliska Damian otwiera prawe skrzydło okna. Na jego twarz pada słońce. Z bliska ciemnobrązowa chałupa z drewnianych bali z oknem pośrodku. Różnorodne rośliny i kwiaty sięgają niemal do jego połowy. W oknie Damian. Rozsuwa firanki na boki. Na tym tle napisy z początku. Damian tyłem we wnętrzu chaty. Opiera się łokciem o otwarte prawe skrzydło okna. W nim odbicie jego twarzy z profilu. Na tym tle białe napisy. Partnerzy teatru: BMW M-cars Group, Bielenda Group. Patroni medialni teatru: 65 TVP 3 Kraków, Teatr dla wszystkich. Teatr imienia Juliusza Słowackiego w Krakowie. Instytucja Kultury Województwa Małopolskiego, Kulturalna Małopolska, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Teatrwkrakowie.pl

Audiowstęp do spektaklu „Wyspa" - plik do pobrania w formacie WORD

Audiowstęp do spektaklu „Wyspa" - plik do pobrania w formacie PDF

Partnerzy Teatru

Patroni medialni Teatru

Recenzje:

(...) W tej historii nie ma linearnej narracji ani jednoznacznych odpowiedzi. Są za to emocje, obrazy i pytania, które zostają z widzem na długo po wyjściu z teatru. „Wyspa” porusza się na granicy światów - żywych i zmarłych, realności i snu. Estetyka spektaklu przywodzi na myśl klasyczne japońskie horrory, gdzie to, co niewidzialne, jest równie obecne jak to, co dzieje się na scenie. Bohaterowie funkcjonują realistycznie, ale ich „cienie” podpowiadają, że rzeczywistość nie jest pełna. To teatr niedopowiedzeń, subtelnych napięć i poetyckich obrazów. Widz porusza się po tej przestrzeni ostrożnie - jak po cienkim lodzie. I dopiero pod koniec pozwala sobie na całkowite zanurzenie w żywiole, który w spektaklu staje się symbolem nieuchronnej zmiany. (...)

GQ

Agnieszka Nieradzka

(...) Oglądanie tego przedstawienia to była wielka przyjemność, choć temat ani przyjemny, ani łatwy i lekki, przeciwnie. Autorka scenariusza i reżyserka wie jednak, co i jak chce opowiedzieć i to jest duża wartość. „Wyspa” Eugenii Balakirevry to opowieść o stracie, której każdy kiedyś doświadczy i o tym, jak żyć dalej. Można stracić zalany wodą dom, można stracić ojczyznę lub bliską osobę. Co w nas zostaje z tego, co straciliśmy? Eugenia Balakireva opowiada smutną i przejmującą historię, ale jest w niej miejsce na nadzieję. (...)

Gazeta Krakowska

Anna Piątkowska

(...) To, co uważam za szalenie mocny punkt w „Wyspie”, to niesamowita gra dźwiękiem, światłem i obrazem, które są tu pierwszoplanowym elementem. Scenografia i kostiumy Jerzego Basiury toną w melancholijnej, niemal poetyckiej szarości, która kojarzy się ze starymi kliszami fotograficznymi. Ta monochromatyczność została jednak przełamana subtelnymi akcentami: kostiumami z mieniącymi się, czerwonymi wzorami etno oraz precyzyjną reżyserią świateł Moniki Stolarskiej. Światło wybija się tu spod nóg, dopełnia każdy element sceny i plastycznie rysuje miejsce akcji. Aktorsko to niezwykle spójna, precyzyjna układanka, w której obok pełnej energii Wandy Skorny zachwyca Bożena Adamek, ucieleśniająca miłość i ciepło wszystkich babć świata. Sztuka poprzez swój uniwersalizm staje się raniącym, nienachalnie smutnym obrazem tęsknoty za bezpiecznym gniazdem, którego już nigdy nie uda się odzyskać. Kluczowy staje się tu wątek biograficzny białoruskiego pochodzenia reżyserki, której matka i babka snuły podobną historię, a którą ona sama odkrywa w sobie na przestrzeni lat. (...)

Chodźże do Teatru

Tomasz Pytko

(...) „Wyspa” okazała się być naprawdę pięknym obrazem przemijania i nieutulonego tęsknienia do tego, co już dawno stracone. Jestem oczarowany tym, co zobaczyłem, bo dawno nie widziałem spektaklu tak nienachalnie smutnego, niedającego nadziei i najzwyczajniej w świecie pokazującego, że nawet w obliczy końca świata życie toczy się dalej i czasem niezgoda na ten niepohamowany kołowrót zdarzeń nie daje nam gwarancji na to, że damy radę coś zmienić. Lubię, jak teatr wsadza mi paluchy w nie do końca zabliźnioną ranę i chyba każdy ma podobną wyspę jak reżyserka. (...)

Teatralna kicia

Kamil Pycia