EN

Wymyk / reż. Greg Zglinski
w cyklu "Przywrócone arcydzieła"

Najbliższe terminy

Termin → 26 października
Miejsce → MOS
Godzina → 19:00
Bilet → 12 zł
Gość → Gabriela Muskała 

Historia dwóch braci - Alfreda i Jerzego - którzy w trakcie podróży kolejką podmiejską są świadkami brutalnej napaści na młodą dziewczynę. Jerzy bez namysłu staje w obronie kobiety, natomiast Alfred zawodzi - bojąc się o własną skórę reaguje poniewczasie i staje się biernym świadkiem tragedii młodszego brata...

Wymyk
obyczajowy, Polska 2011
Reżyseria: Greg Zglinski
Scenariusz: Greg Zglinski, Janusz Margański
Muzyka: Jacek Grudzień, Mariusz Ziemba
Zdjęcia: Witold Płóciennik
Obsada: Robert Więckiewicz, Łukasz Simlat, Gabriela Muskała, Marian Dziędziel, Anna Tomaszewska Jacek Łuczak, Michał Podsiadło, Włodzimierz Adamski, Karolina Kominek-Skuratowicz, Tomasz Schuchardt, Paweł Tomaszewski
Nagrody: 2011 Złote Lwy: Najlepsza drugoplanowa rola kobieca - Gabriela Muskała, Najlepszy scenariusz - Greg Zglinski, Janusz Margański
Czas trwania: 85 minut
Dystrybutor: Best Film

Historia dwóch braci - Alfreda i Jerzego - którzy w trakcie podróży kolejką podmiejską są świadkami brutalnej napaści na młodą dziewczynę. Jerzy bez namysłu staje w obronie kobiety, natomiast Alfred zawodzi - bojąc się o własną skórę reaguje poniewczasie i staje się biernym świadkiem tragedii młodszego brata...

Podobnie jak we wcześniejszym obrazie Grega Zglińskiego "Całej zimie bez ognia", oprócz dwóch mocnych scen, akcja "Wymyku" rozgrywa się bez pośpiechu. Nad całością unosi się duch Kieślowskiego. Sceny dopowiadane są gestem, a klimat przeżyć głównego bohatera wpisany jest w przestrzeń krajobrazu małego miasteczka.

"Wymyk" to kino które wyzwala refleksję nad naszymi postawami moralnymi. Czasami są one wystawiane są na próbę, w najmniej oczekiwanych przez nas momentach. Bohater filmu, choć nie budzi w widzach sympatii i trudno jest nam się z nim identyfikować, wywołuje współczucie. Bo "Wymyk" to także film o kruchości życia.

Osadzona mocno w rzeczywistości opowieść Zglińskiego to udany przykład uchwycenia dramatu ludzkiego losu.


RECENZJA ŁUKASZA MACIEJEWSKIEGO

Drążek. Obrót wokół osi. To wymyk. Słownikowe wytłumaczenie tytułu filmu Grega Zglinskiego dotyczy akrobacji gimnastycznej. W kinie mamy do czynienia z woltyżerką uczuć.

Pędzą na zatracenie. W pierwszej, znakomitej scenie filmu, luksusowy samochód należący do Alfreda (Robert Więckiewicz), idiotycznie ściga się z podmiejskim pociągiem. Jedynym pasażerem jest Jurek (Łukasz Simlat), brat kierowcy. Wspólnie prowadzą małą, rodzinną firmę, świadczącą usługi internetowe. Prosperują przyzwoicie, ale Jerzy ma apetyt na więcej. „Fredowi” wystarczyłby constans. Bracia konkurują ze sobą, walczą o pierwszeństwo w rodzinnym stadzie. Siłą Jerzego jest inteligencja, jego brata – pewność siebie i brawura. Alfred, prowadząc samochód, na sekundę przed przejazdem pociągu, z piskiem opon skręca na otwartych torach. Manewr był niemal samobójczy. Antycypował to, co wydarzy się wkrótce.

Znowu jadą wspólnie. Być może tym samym pociągiem, z którym ścigał się Alfred. W osobówce hałasują chuligani. Jurek staje w obronie obrażanej przez nich dziewczyny (Karolina Kominek). Dochodzi do bójki. Alfred nie reaguje. Wszystkie późniejsze sytuacje będą konsekwencją tej decyzji. W pierwszym czytaniu, „Wymyk” mówi o cenie za kłamstwo, o zemście losu za próbę załgania rzeczywistości. Alfred chciał się wybielić. Działał w zrozumiałym przecież akcie samoobrony. Ale społeczny i rodzinny klincz dopadł go wtedy, gdy okazało się, że prawdy nie da się zmanipulować kłamstwem. Pociąg pychy, wcześniej czy później, musi się wykoleić.

Trochę zbyt łatwo przychodzą w tym kontekście analogie z biblijnym motywem Kaina i Abla. Jerzy jest kreatywny i pomysłowy, to on cieszy się większym zaufaniem hieratycznego ojca (Marian Dziędziel), Alfred-Kain agresją mści się za kompleksy, bezdzietność, rozczarowanie. Przede wszystkim jest jednak bohaterem przerażonym. „Każda epoka ma swoją miarę strachu. – pisała w powojennych „Dziennikach” Maria Dąbrowska. I dodawała: „Nasz strach jest na miarę naszej epoki”. Współczesność to drobnica. Już Masłowska w sztuce „Między nami dobrze jest” zauważyła celnie, że zniknęły gdzieś wielkie narracje strachu, zostały jedynie okruchy, w których to, co prywatne, miesza się z lękiem zbiorowym. Alfred w mistrzowskiej kreacji Więckiewicza, boi się o status społeczny, rodzinny, publiczny. Ten agresywny, zarozumiały facet, kolekcjoner broni palnej, choruje bowiem na kompleks niższości. Świetnie się maskuje, ale i tak nie ucieknie od przenikliwego spojrzenia żony (Gabriela Muskała), rodziców, pracowników.

„Wymyk” to bardzo ważny film, jeden z najlepszych rodzimych tytułów ostatnich lat. Zglinski w mistrzowsko zaaranżowanych scenach wykorzystuje gatunkowe motywy thrillera, żeby rozmawiać na temat sensu ofiary, grzechu zaniechania. Film ma perfekcyjny rytm. Z psychologiczną wiarygodnością i poczuciem humoru został na przykład odmalowany kapitalizm rodzimego chowu. Z niedzielną mszą, hipokryzją obiadu u teściów, wiecznym marzeniem o swojskim El Dorado. Ale niemal każda sytuacja nosi drugie dno. Kościół zamiast oczyszczenia pełni rolę okrutnego weryfikatora przynależności społecznej. Zglinskiemu i jego stałemu operatorowi, Witoldowi Płóciennikowi, wystarczył najazd na napiętą twarz Alfreda, żebyśmy zrozumieli że hostia nie do niego należy. Słowo nie stanie się ciałem. Nie będzie żadnej odmiany. Syndrom gorszego dziecka jest mentalnym sieroctwem, które nie ulega przedawnieniu.

W najpiękniejszej, wyciszonej scenie filmu, Viola, żona Alfreda, przez szybę zakładu fryzjerskiego patrzy na opuszczonego męża. Wszystko mieści się w jej spojrzeniu. Poniżenie, depresja, wielkie uczucie. Jak Romy Schneider – Helene w „Okruchach dnia” Claude’a Sauteta z 1970 roku, mogłaby powiedzieć: „Patrzę na ciebie. Chce mi się płakać. Jestem zmęczona miłością do ciebie”. Drążek. Obrót wokół osi. Salto mortale.

GABRIELA MUSKAŁA

Aktorka teatralna i filmowa, dramatopisarka. W zespole Teatru Narodowego od 2019 roku. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi (1994). Aktorka scen łódzkich – Teatru Powszechnego (1993–1997) i Teatru im. Stefana Jaracza (1997–2019), w latach 2005–2007 w zespole Teatru Dramatycznego w Warszawie.

Współpracowała z Teatrem Muzycznym w Łodzi, scenami warszawskimi – Teatrem Narodowym, Teatrem Kwadrat, OCH-Teatrem oraz z krakowskim Teatrem Ludowym, a także Teatrem Telewizji Polskiej i Teatrem Polskiego Radia.

Jest autorką (razem z siostrą Moniką Muskałą; pod wspólnym pseudonimem Amanita Muskaria) dramatów: Podróż do Buenos Aires (prapremiera w Teatrze im. Jaracza w Łodzi, reż. Marian Półtoranos, 2001), Daily Soup (prapremiera w Teatrze Narodowym, reż. Małgorzata Bogajewska, 2007; transmisja w Teatrze Telewizji, 2012), Cicha noc (prapremiera w Teatrze Telewizji, reż. Paweł Paszta, 2017), Tożsamość Wila (prapremiera w Teatrze Ludowym w Krakowie, reż. Gabriela Muskała, 2017). Jest także autorką scenariusza do filmu fabularnego Fuga Agnieszki Smoczyńskiej (2018).

Laureatka nagród za monodramy w reżyserii Mariana Półtoranosa przygotowane w Teatrze KO-KU w Kłodzku. Za monodram Lalki, ciche moje siostry Bardijewskiego otrzymała Nagrodę Ministerstwa Kultury i Sztuki na 17. Ogólnopolskich Spotkaniach Amatorskich Teatrów Jednego Aktora w Zgorzelcu (1988) oraz Nagrodę Dziennikarzy na 12. Wrocławskich Spotkaniach Teatrów Jednego Aktora (1988). Została uhonorowana za monodram Pani dobra wg Bernharda: I nagrodą na 19. Ogólnopolskich Spotkaniach Amatorskich Teatrów Jednego Aktora w Zgorzelcu (1990), nagrodą jury, nagrodą Doroty Stalińskiej „Uwaga talent!” oraz nagrodą Wandy Ziembickiej i Wojciecha J. Hasa na 14. Wrocławskich Spotkaniach Jednego Aktora (1990), a także wyróżnieniem, stypendium i Nagrodą Prasy na 26. Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Jednego Aktora w Toruniu (1992).

Otrzymała nagrodę łódzkich krytyków za najlepszy debiut teatralny, rolę tytułową w Ani z Zielonego Wzgórza Montgomery w reżyserii Macieja Korwina w Teatrze im. Jaracza w Łodzi (1993) oraz I Nagrodę w konkursie 16. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu (1995). Jest laureatką Złotej Maski, nagrody łódzkich recenzentów za role Uczennicy w Lekcji Ionesco przygotowanej przez Michała Pawlickiego w Teatrze Powszechnym oraz Dorotki w Czarodzieju z Oz Bauma w reżyserii Dariusza Miłkowskiego w Teatrze Muzycznym (1995), a także laureatką nagrody dla najlepszej aktorki za rolę Agnes w spektaklu Agnes od Boga Pielmeiera w reżyserii Mariusza Grzegorzka w Teatrze im. Jaracza w Łodzi na 6. Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym „Zderzenie” w Kłodzku (1996). Została wybrana najpopularniejszą aktorką Teatru im. Jaracza w Łodzi w plebiscycie ogłaszanym przez „Dziennik Łódzki” i Radio Manhattan (1999).

Wielokrotnie nagrodzona za rolę Walerki w monodramie Podróż do Buenos Aires Muskarii w reżyserii Mariana Półtoranosa w Teatrze im. Jaracza w Łodzi: nagrodą aktorską na 42. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych (2002), Grand Prix oraz Nagrodą wrocławskiej rozgłośni Polskiego Radia na 36. Spotkaniach Teatrów Jednego Aktora we Wrocławiu (2002), nagrodą na 1. Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy (2002), nagrodą w 8. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej w Warszawie (2002), I nagrodą na 7. Międzynarodowym Festiwalu Monodramów „Thespis” w Kilonii (2010), I nagrodą podczas The Third International One Actor Theatre Festival "MonoBaltija" w Kownie (2012).

Otrzymała także nagrody za rolę Olgi w przedstawieniu Merylin Mongoł Kolady w reżyserii Barbary Sass w łódzkim Teatrze im. Jaracza: łódzką Złotą Maskę (2003), wyróżnienie na 43. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych (2003) i Srebrny Pierścień, nagrodę dyrektora Wydziału Kultury Urzędu Miasta Łodzi dla najlepszego aktora łódzkich scen (2003).

Została wyróżniona „Kryształową Łódką”, nagrodą dla najlepszej aktorki łódzkich scen przyznaną przez młodzież uczestniczącą w 30. edycji konkursu na recenzję szkolną organizowanego przez Towarzystwo Przyjaciół Łodzi (2003).

Została uhonorowana nagrodą za rolę Żony w Koronacji Modzelewskiego w reżyserii Łukasza Kosa w Teatrze Narodowym na 4. Festiwalu Dramaturgii Współczesnej „Rzeczywistość przedstawiona” w Zabrzu (2004) oraz nagrodą publiczności dla najlepszej aktorki za rolę Marii w Samobójcy Erdmana w realizacji Marka Fiedora w warszawskim Teatrze Dramatycznym na 11. Ogólnopolskim Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi (2005).

Jest laureatką nagród za kolejne role stworzone w Teatrze im. Jaracza w Łodzi. Za rolę Virginii w spektaklu Posprzątane Ruhl w reżyserii Mariusza Grzegorzka otrzymała łódzką Złotą Maskę (2012) oraz nagrodę przyznaną przez Jury Młodych na 12. Ogólnopolskim Festiwalu Dramaturgii Współczesnej „Rzeczywistość przedstawiona” w Zabrzu (2012). Za rolę Żony w Ich czworo Zapolskiej, spektaklu przygotowanym przez Małgorzatę Bogajewską została wyróżniona nagrodą w dziedzinie aktorstwa w 1. Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa” w Warszawie (2015), Złotym Miedziakiem – nagrodą dla najlepszej aktorki na 17. Festiwalu „Oblicza Teatru” – Polkowickie Dni Teatru (2016) oraz łódzką Złotą Maską (2016).

Za rolę Felicji w spektaklu Teatru Narodowego Jak być kochaną Brandysa w reżyserii Leny Frankiewicz otrzymała Różę Gali w kategorii „Teatr” (2019).

Aktorka jest także laureatką nagród marszałka województwa łódzkiego (2002, 2016).

Została uhonorowana nagrodami filmowymi. Otrzymała Nagrodę Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego dla najlepszej aktorki za rolę Basi w krótkometrażowym filmie Aria diva w reżyserii Agnieszki Smoczyńskiej (2009), nagrodę za drugoplanową rolę kobiecą, rolę Violi Firlej w Wymyku Grzegorza Zglińskiego na 36. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (2011) oraz nagrodę za rolę Zosi w filmie Być jak Kazimierz Deyna Anny Wieczur-Bluszcz na 31. Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych „Młodzi i Film” (2012). W Międzynarodowym Konkursie Filmów Krótkometrażowych na Festiwalu Filmu i Sztuki „Dwa Brzegi” w Kazimierzu Dolnym otrzymała wyróżnienie aktorskie za rolę Doroty w etiudzie Czarnowidzka Joanny Satanowskiej (2017). Została wyróżniona nagrodą specjalną dla Najlepszej Aktorki za role: Kingi Słowik – Alicji w Fudze Agnieszki Smoczyńskiej oraz Weroniki Porankowskiej w 7 uczuciach Marka Koterskiego na 23. Forum Kina Europejskiego „Cinergia” w Łodzi (2018). Za rolę w 7 uczuciach aktorka otrzymała również „Złotego Szczeniaka” za drugoplanową kreację aktorską na 7. Festiwalu Aktorstwa Filmowego im. Tadeusza Szymkowa we Wrocławiu (2018). Za rolę w Fudze została wyróżniona  „Jańciem Wodnikiem” za najlepszą rolę kobiecą na 26. Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Filmowej „Prowincjonalia” we Wrześni (2019). Za scenariusz do Fugi otrzymała Orła – Polską Nagrodę Filmową w kategorii „Odkrycie roku” za najlepszy scenariusz (2019) oraz nagrodę na 16. Nyskim Festiwalu Filmowym (2019).

Odznaczona Medalem „Pro Publico Bono” im. Sabiny Nowickiej (2012) oraz Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze – Gloria Artis (2013).

Czytaj wszystko