Dostępność EN
Grafika przedstawia postać kobiety namalowaną grubą warstwą farby olejnej. Kobieta ma ciemną, niemal czarną twarz, której rysy są zarysowane ekspresyjnie, z grubymi pociągnięciami pędzla. Na głowie ma turkusowy chustę z różowymi i fioletowymi akcentami, zawiązaną wokół szyi. Na szyi nosi kilka sznurów czerwonych korali oraz złoty medalion. Ubrana jest w bogato zdobiony, ludowy strój — kolorową kamizelkę w odcieniach żółci, zieleni, niebieskiego i czerwieni, z kwiatowym wzorem. W tle, po obu stronach postaci, znajdują się delikatnie zarysowane wazony z kwiatami w pastelowych barwach. Całość utrzymana jest w stylu ekspresjonistycznym, z wyraźną teksturą farby i intensywnym kontrastem kolorów.

Polish Horror Story

  • Scena MOS
  • Premiera: 12.09.2025
  • W spektaklu pojawiają się efekty stroboskopowe.
1h 40min
> 18

A co jeśli Polska gra główną rolę w horrorze? Obsadzona po warunkach. I nie w jednym epizodzie, ale w wielu ciągnących się od stuleci sezonach? Co jeśli akcja dzieje się głównie na cmentarzu, gdzie za każdym nagrobkiem czai się wygłodniały upiór – dusza narodowego (anty) bohatera, wołająca o pokutę i rozgrzeszenie? Co jeśli zejście do piwnicy wywołuje gęsią skórkę, bo nigdy nie wiadomo na co się natrafi, co, skrzętnie skrywane, wylezie na powierzchnię i zafajda cały dom? Co jeśli kilka ruchów łopatą może wywołać duchy przeszłości, których już nigdy nie będziemy w stanie się pozbyć? Które zostaną z nami, narzucając swoją narrację i swoją estetykę? Co jeśli przez to nie zauważymy tego, co naprawdę istotne? Nawet jeśli wyląduje nam przed samymi oczami. Co jeśli wszystko to teatr?

„Polish Horror Story” to utrzymany w konwencji horroru teatr nostalgiczno-wyzwoleńczy. Groteskowa podróż przez nadwiślański krajobraz, gdzie „potrąca się mogiłę co krok”, gdzie śmiech i łzy, absurd i nadęta powaga łączą się w ten wyjątkowy eliksir, który rozpoznajemy po jednej nutce. To historia o kraju toczącym nieustanną walkę między esencją a kostiumem.

Obsada:

  • Karolina Kazoń - MUZA
  • Magdalena Osińska - ZOŚKA 
  • Marta Waldera - MATKA / REDAKTORZYNA O WYGLĄDZIE PINGWINA 
  • Wojciech Dolatowski - DORIS / ARNIE
  • Rafał Dziwisz - WACŁAW / SZEF WSZYSTKICH SZEFÓW 
  • Daniel Malchar - GUSTAV
  • Antoni Milancej - WOLF
  • Dominik Stroka - NARĄBANY IDEAŁAMI DZIENNIKARZ PROSTO Z WESELA

Licencja na korzystanie z muzyki ilustracyjnej oraz ilustracji muzycznej została udzielona przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS

Trailery

wideo: Łukasz Kurek

Film to dynamiczny montaż krótkich scenek w zwolnionym tempie. Letni dzień. Niewielkie wzniesienie z wielkimi antenami satelitarnymi wycelowanymi w błękitne niebo. Pod nimi na zboczu tańczy ośmioosobowa grupa. Z lewej okularnik w brązowym garniturze i wielkim różańcem zawieszonym na rozpostartych szeroko dłoniach. Za nim rozczochrana długowłosa szatynka na taborecie. Ubrana w niebieską garsonkę i długą spódnicę do do ziemi. Z szerokim uśmiechem trzyma  nad głową przezroczysty parasol z frędzlami. Na prawo od niej szeroko rozwiera ramiona długowłosy dryblas w spodniach  od kombinezonu i czarnej koszulce na ramiączkach. Na środku blondynka w nastroszonych długich włosach, powiekach pomalowanych na fioletowo, jaskrawo czerwonych ustach. Ubrana w gorset z fioletowych cekinów i i białą tiulową spódnice. Skacze wysoko na małej trampolinie ogrodowej. Pęd powietrza rozwiewa jej włosy. Na prawo od niej młody ksiądz trzyma w  wysoko uniesionej lewej ręce krzyżyk. Na jego gardle zaciska się dłoń niskiej brunetki w czarnym gorsecie i białej tiulowej spódnicy. W zakrwawionej szyi dziewczyny sterczy długi nóż. Za brunetką łysy młodzieniec w obcisłym kostiumie z realistycznym nadrukiem anatomicznym. Wygląda jakby był obdarty ze skóry, widać tylko same mięśnie . Na szyi ma maskę przeciwgazową, w rękach trzyma  spryskiwacz ogrodowy z dużym zbiornikiem, pompą i długim wężem. Z przodu klęczy szatyn z grzywką w takim samym kostiumie. Ma w rękach kamerę, filmuje. Na tle tańczących białe napisy : Na górze z lewej Teatr imienia Juliusza Słowackiego w Krakowie i logo teatru. Na środku tytuł : Jarosław Murawski „Polisz Horror Szoł”. Na dole napis: reżyseria Marcin Liber.

Blondynka w nastroszonych długich włosach unosi się w powietrzu, przed nią przelatuje młody ksiądz z krzyżem. Okularnik szczerzy na nas zęby, wyciąga do nas ręce jakby chciał nas udusić. Wszyscy bohaterowie ustawieni po kole nachylają się z góry do nas, przyglądają się nam z zaciekawieniem.  Blondynka wywala długi język, w obu dłoniach układa palce w znak czarcich rogów - ze zwiniętej pięści podnosi do góry dwa palce wskazujący i mały.  Pod akacją szatyn z grzywką ubrany w szary garnitur wymachuje zaciśniętymi pięściami jakby ćwiczył ciosy karate. Na ścieżce w parku stoi  stare metalowe łóżko materacem, bez pościeli. Nad  zagłówkiem i podnóżkiem powiewają czerwone baloniki. Na łóżku siedzi rozczochrana szatynka ubrana w czarną sukienkę białym koronkowym kołnierzem.Przy zagłówku stoi łysy młodzieniec w białej sukni do ziemi i wianku na głowie. Przy podnóżku, po przeciwnej stronie młody ksiądz w białej koszuli i bordowych spodniach. Ciągną rozczochraną szatynkę za ręce, każdy w swoją stronę, jakby chcieli ją rozerwać.  Przed łóżkiem stoją dwie dziewczyny w czerwonych sukienkach za kolana.W rękach trzymają baloniki, które zasłaniają im twarze. Przy łóżku łysy młodzieniec trzyma oderwaną czyjąś rękę. Rozczochrana szatynka bez rąk  siedzi na łóżku. Obok młody ksiądz,  też trzyma urwaną rękę. Dziewczyny w czerwonych puszczają czerwone baloniki, które unoszą się powoli. Niska brunetka w czerwonej sukience spogląda na nas. Ma ciemno pomalowane powieki i krwistoczerwone usta.

W parku grobowiec z odsuniętą płytą nagrobną, spod której  wystają ludzkie dłonie.Za grobem  szatyn z grzywką i łysy młodzieniec w szarych kombinezonach roboczych. Szatyn trzyma spryskiwacz z pompą i długim wężem. Łysy młodzieniec trzyma uciętą głowę. Mężczyźni zaglądają do grobowca. Przerażeni chowają się na pionową płytą epitafijną. Na płycie dwa sztuczne kwiaty i przyklejona kartka z odręcznym napisem :  tu leży matka. Rozczochrana szatynka siedzi w czarnej sukience w grobie. Do pasa jest przykryta płytą nagrobną. Ma bielmo na oczach i czarne zęby. Zjada z miski pełną łyżkę zielonego budyniu ( gluta - tak bym wolał ). Rozczochrana siedzi w grobie, po lewej klęczy łysy młodzieniec w wianku i białej sukni. Wtula się  z zamkniętymi oczami w mieszkankę grobu. Uśmiecha się delikatnie. Po prawej młody ksiądz  w białej koszuli z żabotem i granatowym surducie ze złotymi obszyciami i orderami. Łysy młodzieniec nagle otwiera oczy, zrywa się, z krzykiem biegnie w podciągniętej sukni przez park. Rozczochrana leży w otwartym grobie. Ma zamknięte oczy, w złożone ręce ma wsunięty wielki różaniec. Kobieta otwiera oczy pokryte bielmem i uśmiecha się szeroko. Na wzniesieniu z antenami satelitarnymi wszyscy bohaterowie z początku : zdenerwowany okularnik w brązowym garniturze, uśmiechnięty długowłosy dryblas, rozczochrana szatynka z parasolem , blondynka w nastroszonych włosach z wywalonym językiem, brunetka z nożem w szyi i młody ksiądz z uniesionym krzyżykiem.Z przodu łysy młodzieniec w cienkim kostiumie z realistycznym nadrukiem anatomicznym. Patrzy z obrzydzeniem na zielony budyń (gluta), długowłosy dryblas podsuwa mu pod nos. Obok klęczy szatyn z grzywką w takim samym kostiumie. Trzyma  w rękach kamerę. Pomiędzy metalowymi balustradami stoi rozczochrana w czarnej sukience. Za nią łysy młodzieniec w białej sukni i ksiądz w białej koszuli. Podnosi do góry odciętą rękę z palcami ułożonymi w czarcim geście ( rogów zrobionych z palców wskazującego i małego, wypuszczonych z pięści). Patrzy na nas uśmiechnięty.

 Na tle rozczochranej szatynki siedzącej w grobie z miską zielonego budyniu (gluta)  białe napisy: Na górze z lewej logo teatru. Na środku napis : Jarosław Murawski „Polisz Horror Szoł”, reżyseria Marcin Liber.

Biała plansza, pośrodku czarny napis : partnerzy teatru. Pod nim od lewej logotypy BMW em kars grup, Bielenda i Santander Prajwet Banking. Biała plansza z czarnym napisem: partnerzy teatru. Pod nim od lewej logotypy BMW em kars grup, Bielenda i  Santander Prajwet Banking. Biała plansza z czarnymi napisami. Od lewej logotypy: teatru, Małopolski i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Partnerzy Teatru

Patroni medialni premiery

Partner premiery

Patroni medialni Teatru

Spektakl bierze udział w 32. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Ogólnopolski Konkurs na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej ma na celu nagradzanie najciekawszych poszukiwań repertuarowych w polskim teatrze, wspomaganie rodzimej dramaturgii w jej scenicznych realizacjach, popularyzację polskiego dramatu współczesnego oraz poszerzenie pola krytyki teatralnej dzięki obecności członków Komisji Artystycznej na spektaklach w ośrodkach teatralnych w całym kraju i ich działalność recenzencką.

Konkurs organizowany jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie.

Koordynatorem merytorycznym Konkursu jest Dominik Gac, zaś organizacyjno-finansowym Maria Stępkowska.

Recenzje:

(...) Zatopiona w nienaturalnym, niepokojącym zielonym świetle, wielowymiarowa i gęsta opowieść o tym, że polskim horrorem jest niemożliwość nie mówienia o Polsce, nawet gdy chce się mówić o czymś zupełnie innym. Liber sprawnie porusza się w rejestrach, które ma dobrze rozpoznane: od krwawego horroru, do czarnego humoru. Obsada pewnie idzie za nim, tworząc wyraziste postacie, znakomicie odnajdujące się w świecie między cmentarzem a kosmosem – ten ostatni jawi się na scenie jako obiekt, jakiego polski teatr nie widział. (...)

e-teatr.pl

Przemysław Gulda

(...) Ta niesamowita zbieranina, prowadzi widza przez opowieść wystarczająco realną, by mogła się zdarzyć we śnie komuś obdarzonemu wyobraźnią. I to chyba najważniejsze, realizm i nadnaturalne zjawiska przenikają się tutaj w równych proporcjach, przez co historia wydaje się prawdziwa, choć w oczywisty sposób nieprawdopodobna. W samym finale twórcy zabierają widzów w zupełnie inne przestrzenie, gdyż nagle się okazuje, że to wcale nie duchy, zjawy i przyziemne koszmary rodem z dramatu Wyspiańskiego, powinny nas martwić. Element przez cały spektakl dominujący mad scenografią uzyskuje nowe znaczenie, przekształcając ogląd sytuacji w jakiej razem z bohaterami utknęli odbiorcy. Zabieg zaskakujący, niezwykle ciekawy i, jak sądzę, bardzo efektowny. (...)

mateuszleonrychlak.pl

Mateusz Leon Rychlak

(...) Fragmentaryczna fabuła intensywnie przeplatana jest znakomitymi piosenkami zespołu „Nagrobki” oraz śpiewem samych aktorów z ciekawą choreografią. Dużo tu metateatru, autoironii, groteski, puszczania oka do widzów, a przede wszystkim zdrowego dystansu. Jest zabawa światłem (sceny z fotograficznym fleszem) i dźwiękiem (zmiana w jednej wypowiedzi źródła głosu bohatera), są abstrakcyjne pomysły w stylu ubranych na zielono panów techników (…) I nawet jeśli to tylko przejaskrawiony wycinek z naszej rzeczywistości, a nie prawda o niej, warto się nieco przejąć, zadumać, ale i dać porwać wyobraźni twórców i pośmiać z wielu autentycznie zabawnych momentów. (...)

kulturalnykonferansjer.pl

Jarosław Ciszek

'Pokój' - spektakl w Katowicach 10. URODZINY IMPRO KRK 1989 1989 / spektakl w Gdańsku Antygona Antygona / spektakl w Łodzi Australia Bóg, ja i pieniądze BÓLE FANTOMOWE Botticelli Chory z urojenia Ciało i krew albo niewypowiedziane Czerwone i czarne Debil Dziady Hanna Bieluszko - "SIADAP albo artystka z jajami' IMPRO KRK Impro KRK Underground Kobieta i życie Kobieta i życie - spektakl w Katowicach Koriolan Lalka Lepper. Będziemy wisieć albo siedzieć Magiczna rana Martyna Krzysztofik jako "MASAŻYSTKA" Nieoczekiwane zwycięstwo Unii Polsko-Czeskiej w Trzeciej Wojnie Światowej O dwóch doktorach i jednej pacjentce Od nowa Opowieść wigilijna Pan Tadeusz Pani Bovary. Możliwa historia Państwo / Der Staat Pokój Polish Horror Story Proszę Państwa, Wyspiański umiera Romeo i Julia Serce ze szkła. Musical Zen Simona K. Wołająca na puszczy Smok! Spóźnione odwiedziny Szczeliny istnienia SZYMBORSKA. KROPKI, PRZECINKI, PAPIEROSY SZYMBORSKA. KROPKI, PRZECINKI, PAPIEROSY Tak zwana ludzkość w obłędzie Ulisses Wahazar Wegetarianka Wesele Wielki Gatsby WYDARZENIE ZEWNĘTRZNE - ADRIA ART / 'DOBRZE SIĘ KŁAMIE' WYDARZENIE ZEWNĘTRZNE - ADRIA ART / 'Erotic-Zdrój, czyli sanatorium nie wybacza' WYDARZENIE ZEWNĘTRZNE - ADRIA ART / 'GOŁO I WESOŁO' WYDARZENIE ZEWNĘTRZNE - ADRIA ART / 'Kto ma Klucz'. Emilia Komarnicka & Stefano Terrazzino - Miłość w rytmie zmian WYDARZENIE ZEWNĘTRZNE - ADRIA ART / 'Prawda' - komedia w reżyserii Wojciecha Malajkata WYDARZENIE ZEWNĘTRZNE - ADRIA ART / Cohen w Teatrze WYDARZENIE ZEWNĘTRZNE - DELFINI / 'To wiem na pewno' Wydarzenie zewnętrzne - Eskander / 'Ogrodnik' Wyspa Wyzwolenie Znachor Znachor / spektakl w Rzeszowie