e-teatr.pl
Polish Horror Story
- Tekst: Jarosław Murawski
- Reżyseria: Marcin Liber
- Scenografia i kostiumy: Mirek Kaczmarek
- Muzyka na żywo: zespół Nagrobki
- Choreografia: duet Hashimotowiksa
- Asystentka reżysera: Aniela Płudowska
- Asystentka scenografa, kostiumografa: Maria Mordarska
- Inspicjent: Iwona Cieślik
- Producentka: Agata Schweiger
- Pomocnik produkcji: Magdalena Stępniewska-Janowska
- Scena MOS
- Premiera: 12.09.2025
- W spektaklu pojawiają się efekty stroboskopowe.
A co jeśli Polska gra główną rolę w horrorze? Obsadzona po warunkach. I nie w jednym epizodzie, ale w wielu ciągnących się od stuleci sezonach? Co jeśli akcja dzieje się głównie na cmentarzu, gdzie za każdym nagrobkiem czai się wygłodniały upiór – dusza narodowego (anty) bohatera, wołająca o pokutę i rozgrzeszenie? Co jeśli zejście do piwnicy wywołuje gęsią skórkę, bo nigdy nie wiadomo na co się natrafi, co, skrzętnie skrywane, wylezie na powierzchnię i zafajda cały dom? Co jeśli kilka ruchów łopatą może wywołać duchy przeszłości, których już nigdy nie będziemy w stanie się pozbyć? Które zostaną z nami, narzucając swoją narrację i swoją estetykę? Co jeśli przez to nie zauważymy tego, co naprawdę istotne? Nawet jeśli wyląduje nam przed samymi oczami. Co jeśli wszystko to teatr?
„Polish Horror Story” to utrzymany w konwencji horroru teatr nostalgiczno-wyzwoleńczy. Groteskowa podróż przez nadwiślański krajobraz, gdzie „potrąca się mogiłę co krok”, gdzie śmiech i łzy, absurd i nadęta powaga łączą się w ten wyjątkowy eliksir, który rozpoznajemy po jednej nutce. To historia o kraju toczącym nieustanną walkę między esencją a kostiumem.
Obsada:
- Karolina Kazoń - MUZA
- Magdalena Osińska - ZOŚKA
- Marta Waldera - MATKA / REDAKTORZYNA O WYGLĄDZIE PINGWINA
- Wojciech Dolatowski - DORIS / ARNIE
- Rafał Dziwisz - WACŁAW / SZEF WSZYSTKICH SZEFÓW
- Daniel Malchar - GUSTAV
- Antoni Milancej - WOLF
- Dominik Stroka - NARĄBANY IDEAŁAMI DZIENNIKARZ PROSTO Z WESELA
Licencja na korzystanie z muzyki ilustracyjnej oraz ilustracji muzycznej została udzielona przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS

Trailery
wideo: Łukasz Kurek
Blondynka w nastroszonych długich włosach unosi się w powietrzu, przed nią przelatuje młody ksiądz z krzyżem. Okularnik szczerzy na nas zęby, wyciąga do nas ręce jakby chciał nas udusić. Wszyscy bohaterowie ustawieni po kole nachylają się z góry do nas, przyglądają się nam z zaciekawieniem. Blondynka wywala długi język, w obu dłoniach układa palce w znak czarcich rogów - ze zwiniętej pięści podnosi do góry dwa palce wskazujący i mały. Pod akacją szatyn z grzywką ubrany w szary garnitur wymachuje zaciśniętymi pięściami jakby ćwiczył ciosy karate. Na ścieżce w parku stoi stare metalowe łóżko materacem, bez pościeli. Nad zagłówkiem i podnóżkiem powiewają czerwone baloniki. Na łóżku siedzi rozczochrana szatynka ubrana w czarną sukienkę białym koronkowym kołnierzem.Przy zagłówku stoi łysy młodzieniec w białej sukni do ziemi i wianku na głowie. Przy podnóżku, po przeciwnej stronie młody ksiądz w białej koszuli i bordowych spodniach. Ciągną rozczochraną szatynkę za ręce, każdy w swoją stronę, jakby chcieli ją rozerwać. Przed łóżkiem stoją dwie dziewczyny w czerwonych sukienkach za kolana.W rękach trzymają baloniki, które zasłaniają im twarze. Przy łóżku łysy młodzieniec trzyma oderwaną czyjąś rękę. Rozczochrana szatynka bez rąk siedzi na łóżku. Obok młody ksiądz, też trzyma urwaną rękę. Dziewczyny w czerwonych puszczają czerwone baloniki, które unoszą się powoli. Niska brunetka w czerwonej sukience spogląda na nas. Ma ciemno pomalowane powieki i krwistoczerwone usta.
W parku grobowiec z odsuniętą płytą nagrobną, spod której wystają ludzkie dłonie.Za grobem szatyn z grzywką i łysy młodzieniec w szarych kombinezonach roboczych. Szatyn trzyma spryskiwacz z pompą i długim wężem. Łysy młodzieniec trzyma uciętą głowę. Mężczyźni zaglądają do grobowca. Przerażeni chowają się na pionową płytą epitafijną. Na płycie dwa sztuczne kwiaty i przyklejona kartka z odręcznym napisem : tu leży matka. Rozczochrana szatynka siedzi w czarnej sukience w grobie. Do pasa jest przykryta płytą nagrobną. Ma bielmo na oczach i czarne zęby. Zjada z miski pełną łyżkę zielonego budyniu ( gluta - tak bym wolał ). Rozczochrana siedzi w grobie, po lewej klęczy łysy młodzieniec w wianku i białej sukni. Wtula się z zamkniętymi oczami w mieszkankę grobu. Uśmiecha się delikatnie. Po prawej młody ksiądz w białej koszuli z żabotem i granatowym surducie ze złotymi obszyciami i orderami. Łysy młodzieniec nagle otwiera oczy, zrywa się, z krzykiem biegnie w podciągniętej sukni przez park. Rozczochrana leży w otwartym grobie. Ma zamknięte oczy, w złożone ręce ma wsunięty wielki różaniec. Kobieta otwiera oczy pokryte bielmem i uśmiecha się szeroko. Na wzniesieniu z antenami satelitarnymi wszyscy bohaterowie z początku : zdenerwowany okularnik w brązowym garniturze, uśmiechnięty długowłosy dryblas, rozczochrana szatynka z parasolem , blondynka w nastroszonych włosach z wywalonym językiem, brunetka z nożem w szyi i młody ksiądz z uniesionym krzyżykiem.Z przodu łysy młodzieniec w cienkim kostiumie z realistycznym nadrukiem anatomicznym. Patrzy z obrzydzeniem na zielony budyń (gluta), długowłosy dryblas podsuwa mu pod nos. Obok klęczy szatyn z grzywką w takim samym kostiumie. Trzyma w rękach kamerę. Pomiędzy metalowymi balustradami stoi rozczochrana w czarnej sukience. Za nią łysy młodzieniec w białej sukni i ksiądz w białej koszuli. Podnosi do góry odciętą rękę z palcami ułożonymi w czarcim geście ( rogów zrobionych z palców wskazującego i małego, wypuszczonych z pięści). Patrzy na nas uśmiechnięty.
Na tle rozczochranej szatynki siedzącej w grobie z miską zielonego budyniu (gluta) białe napisy: Na górze z lewej logo teatru. Na środku napis : Jarosław Murawski „Polisz Horror Szoł”, reżyseria Marcin Liber.
Biała plansza, pośrodku czarny napis : partnerzy teatru. Pod nim od lewej logotypy BMW em kars grup, Bielenda i Santander Prajwet Banking. Biała plansza z czarnym napisem: partnerzy teatru. Pod nim od lewej logotypy BMW em kars grup, Bielenda i Santander Prajwet Banking. Biała plansza z czarnymi napisami. Od lewej logotypy: teatru, Małopolski i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Zdjęcia ze spektaklu
fot. Joanna Siwiec & Bartek Barczyk
Sesja zdjęciowa
fot. Regina Zawadzka - Bigaj
Konkurs organizowany jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie.
Koordynatorem merytorycznym Konkursu jest Dominik Gac, zaś organizacyjno-finansowym Maria Stępkowska.
Recenzje:
mateuszleonrychlak.pl
kulturalnykonferansjer.pl