Rabacja

  • Teatr im. Juliusza Słowackiego - Scena Miniatura
  • Premiera: 21.10.2017
  • Miejsca nienumerowane
90 min.
> 18

W całym kraju wrze. Nie da się już stać obok i tylko patrzeć. Przemoc psychiczna zmienia się w przemoc fizyczną. W dążeniu do wolności, do suwerenności nikt nie uznaje już kompromisów.

Podziały społeczne są tak ogromne, że ponowne zjednoczenie nie jest już możliwe. Rośnie frustracja, nienawiść i agresja. Finałem musi być rozlew krwi. Wojna domowa. Rzeź. Jak to się stało? Co do tego doprowadziło? I czy można to było jakkolwiek zatrzymać? Jest luty 1846 roku. Szlachta organizuje powstanie. Austriacy organizują obronę. Chłopi ostrzą kosy. Za chwilę rozpocznie się rabacja...

Spektakl Rabacja powstał w ramach Festiwalu Genius Loci we współpracy z Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu. Prapremiera odbyła się 21 września 2017 roku w Miasteczku Galicyjskim w Nowym Sączu. 

W pokazach festiwalowych oraz w nagraniach udział wzięli muzycy ludowi: Małgorzata Łukasik-Kogut, Zuzanna Mółka, Anna Pyrek, Monika Pyrek, Karolina Ruchała, Katarzyna Sarecka, Andrzej Budz, Dominik Bochenek, Emil Kiełbasa, Jan Malisz, Damian Michalik, Maciej Michalik, Bartosz Poręba.

W tekście użyto rabacyjnych pieśni ludowych oraz fragmenty rapsodu Piast. Rok 1846 Stanisława Wyspiańskiego. W spektaklu wykorzystywana jest świeża ziemia, słoma, kora oraz światło stroboskopowe.

Ze względu na specyficzną scenografię z przykrością informujemy, że spektakl nie jest dostępny dla osób z niepełnosprawnością ruchową.

Czytaj wszystko

Informacje prasowe do pobrania

Zapowiedź

Spektakl o rabacji czyli krwawym i niechętnie wspominanym epizodzie z historii Polski.

Dlaczego w 1846 roku doszło do brutalnego ataku chłopów na panów? Odpowiedzi nie otrzymamy, za to będziemy obserwować mechanizmy, które do niego doprowadziły. Przyjrzymy się tamtym czasom z trzech perspektyw – wściekłych, uciskanych chłopów, szykującej powstanie szlachty i panujących Austriaków.

Rabacja

Genius Loci

Recenzje:

Widowisko jest ciekawym zabiegiem artystycznym. Nie tylko dlatego, że właściwie widz przez całą sztukę ma wrażenie zawieszenia w czasie. Jakby ta osławiona cisza przed burzą, stała się głównym bohaterem minionego czasu. Podczasniej, w precyzyjnie odmierzanym czasie, jednocześnie, a zarazem osobno austriaccy urzędnicy, polska szlachta i polscy chłopi prezentują swoje racje. I są to racje, którym nie można zaprzeczyć, można jednak zobaczyć, jak zmienia je przyjęty punkt widzenia, jak można je wykorzystać, jak można ich użyć, by stały się poręcznym narzędziem dla uzyskania określonych uczuć i reakcji społecznych. Przeczytaj całą recenzję >>

Niewidoczna sieć powiązań wzajemnych, Dziennik Teatralny Kraków

Iwona Pięta