EN
image/svg+xml
Czarnoksiężnik z krainy Oz

Czarnoksiężnik z krainy Oz

Zobacz wszystkich
  • Teatr im. Juliusza Słowackiego - Duża Scena
  • Premiera: 05.03.2011
140 min.

Opowieść o niezwykłych przygodach Dorotki i jej przyjaciół w tajemniczej krainie Oz porównywana jest z największymi hitami współczesnej literatury fantasy.

Czarnoksiężnik od pokoleń bawi i wzrusza kolejnych młodych czytelników. My zapraszamy na jej niezwykle zabawną, efektowną i mądrą teatralną adaptację.

Spektakl przygotował dla nas wybitny reżyser, specjalista od teatru dla dzieci, Jarosław Kilian, a muzykę skomponował Grzegorz Turnau. To wspaniały spektakl, przeznaczony zarówno dla najmłodszej widowni, jak i dla dorosłych, którzy być może odnajdą w niej cząstkę własnego dzieciństwa.

Czytaj wszystko

Recenzje:

Przenieśmy się oto do Kansas, gdzie u poczciwego, aczkolwiek nudnego wujostwa mieszka sobie Dorotka (Katarzyna Garstka). Wiecie, co było dalej - trąba powietrzna porywa dom z przerażoną dziewczyną i wrzuca do tajemniczej krainy, przygniatając na śmierć Złą Czarownicę. Uzbrojona w jej czarodziejskie buciki Dorotka wyrusza na poszukiwanie Czarnoksiężnika z Oz, który może pomóc jej wrócić do domu. Kilian nie zmienia wiele w popularnej bajce, raczej przesterowuje szczegóły, wtyka, gdzie może aluzje zrozumiałe tylko dla widzów dorosłych. Zaskakuje skojarzeniami, strukturą dowcipów, budulcem metafor. Przeczytaj całą recenzję >>

Garmisch-partenkirchen, Przekrój

Łukasz Drewniak

Przeniesienie do magicznej krainy wymaga wiele wysiłku i jedna trąba powietrzna to za mało. Spektakl w Teatrze im. Juliusza Słowackiego zabiera widza w niezwykłą podróż, dzięki spójnemu i dopracowanemu przepisaniu bajki o Czarnoksiężniku z krainy Oz na scenę teatralną. Przeczytaj całą recenzję >>

Magiczny teatr, Dziennik Teatralny

Justyna Stasiowska

(...) Dużo powietrza na scenie, ogrom dobrej pustki. Czysty krajobraz. W nim tylko to, co niezbędne, i niejednocześnie, a po kolei. Niewielki dom, żółte ptaki, karmazynowe wiatraczki jako pole usypiających maków, drabina prawie do nieba, na ekranie z tyłu cienie ludzi, małp skrzydlatych i wilków, potężne sukna pełen tajemnych masek-znaków, balon kolosalny, coś jeszcze. I wyborne kostiumy mieszkańców Szmaragdowego Grodu, dziwolągów zwanych Manczkinami oraz tajemnych Winków. I światła pastelowe, miękkie, dyskretnie zwiastujące dziwne przygody. I podobnie pastelowe, miękkie nuty Grzegorza Turnaua. Wszystko to nabiera w pustce wyrazistości kojącej dla oka i ucha. Czysty krajobraz jest krajobrazem uspokajającym. I dobrze.(...). Przeczytaj całą recenzję >>

Lekcje Pepa Guardioli, Dziennik Polski

Paweł Głowacki